- Tu powstanie aleja darczyńców. Jak do niej trafić opisujemy na zrzutka.pl - okazuje Natalia Gnoińska.

Chcą wskrzesić zrujnowany pałac, a parkowi przywrócić dawny urok

Młodość, ambicje i zaangażowanie wsparte realnym spojrzeniem oraz merytorycznym podejściem. Połączenie entuzjazmu młodych i ich świeżego spojrzenia z doświadczeniem starszych. Posiłkowanie się wiedzą specjalistów, ale też słuchanie lokalnej społeczności i włączenie jej w realizację zamysłu. To atuty Natalii Gnoińskiej i niedawno powołanej Fundacji 8Marca, której jest prezesem. Pierwszym jej celem jest ożywienie parku przy pałacu w Rokietnicy i rekonstrukcja zniszczonych budynków. Dać nowe życie starej posiadłości. Plany są szerokie. – Dlaczego mielibyśmy sobie z tym nie poradzić? – pyta retorycznie Natalia.

 

– Mamy ekipę ludzi. Wiem, że mnie wesprą. Merytorycznie i doświadczeniem, które wynika z różnicy wieku w zespole. To daje realne szanse, by zrealizować zamiar. Potrzebujemy wsparcia lokalnego, bo docelowo ten projekt ma służyć lokalnej społeczności. Wiemy, że damy sobie radę, ale nie chodzi o to, by zebrać od prywatnych inwestorów milion złotych i wyremontować pałac, ale o to, by milion osób dało po złotówce. Wtedy będzie to nasz wspólny sukces – opowiada Natalia. Swój zapał popiera wiedzą. Jest absolwentką architektury oraz zrównoważonej konserwacji zabytków. Dyplomy otrzymała z University of Creative Arts oraz Welsh School of Architecture w Wielkiej Brytanii. Jej celem jest promowanie roli zabytków w wizji zrównoważonej przyszłości, nie tylko jako materialnego dziedzictwa kulturowego, ale jako niematerialnego źródła polepszania dobrostanu. Głęboko wierzy również, że poprzez budowanie wspólnoty skupionej wokół zabytków stymulacja innowacyjnych pomysłów i dzielenie się wiedzą może przybrać nową formę.

Natalia traktuje ożywienie posiadłości w Rokietnicy jako sztandarowy projekt. Po nim mają przyjść inne. Motywują ją także względy sentymentalne. W rokietnickim pałacu urodziła się jej prababcia Rita Uznańska. – To dziedzictwo całej lokalnej społeczności i jej powinno służyć – zapewnia.

 

Na początek park

Natalia oprowadza nas po parku i opowiada. Kreśli wizję, w której pojawiają się domki, drewniany mostek potoczkiem, stawy i ławeczki z imionami.

– Aleję darczyńców chcemy zrobić od wschodniej strony pałacu aż do mostku i dalej do końca liczącego około 3,5 hektara parku. To była kiedyś główna aleja i wokół niej toczyło się życie. Stawy wyschły, ale wiemy dlaczego i jak je przywrócić do życia. Mostek jest na razie betonowy. Na widocznym obok wywłaszczeniu był kiedyś kort tenisowy. W ogrodzie rosło wiele jadalnych roślin. Porzeczki, maliny, jadalne róże, bez, hibiskus – opowiada. Widać, że ma już konkretną wizję. Przyznaje, że jest to sentymentalny powrót i dlatego chce zacząć w Rokietnicy. potencjał jest niesamowity.- Wiem, że staję przed dużym zadaniem i przed ciężkimi momentami, ale potencjał tego miejsca jest niesamowity. Mam grupę ludzi, którzy mogą formalnie pomóc w zaprojektowaniu, odnowieniu i przywróceniu do życia. Sama jestem architektem. Chcę polegać na młodych ludziach. Na studentach. Na ich ciekawych pomysłach. Uzupełniać doświadczeniem starszych – podkreśla Natalia. Już nawiązała współpracę z lokalnym samorządem, konserwatorem zabytków, odwiedza szkoły i spotyka się z mieszkańcami. – Odwiedziliśmy Arboretum w Bolestraszycach. Z dyrektorem Narcyzem Pióreckim i jego pracownikami rozmawialiśmy, jak zrewitalizować park, tak by go nie zniszczyć. Bo wizję możemy mieć i z architektem krajobrazu wyciąć samosiejki, zostawić starodrzew. Tylko te stare drzewa mogą wtedy umrzeć. Ważne są wszystkie gatunki tworzące tu ekosystem. Sąsiedzi i proboszcz skarżą się na gawrony, które tu przebywają. Siedzą wszędzie i kraczą, jak w filmie Hitchcoka, ale one są tutaj bardziej prawowitymi właścicielami, niż my. Od kilkuset lat są, stanowiąc nieodłączny element krajobrazu parków takich jak ten – tłumaczy, dodając że już mogą liczyć na wykonanie inwentaryzacji parku i pomoc przy jego odnowieniu ze strony fachowców z arboretum.

 

Fundacja

Fundacja 8Marca z siedzibą w Rokietnicy została zarejestrowana początkiem lipca. Nazwa nie jest przypadkowa. Nawiązuje do siły kobiet i ich uporu w dążeniu do celu. Wiąże się też z tragicznymi wydarzeniami związanymi z historią miejscowości. Rokietnicki pałac był w czasie II wojny światowej miejscem działania organizacji ruchu oporu ZWZ- AK. Wskutek zdrady 8 marca 1943 roku czterech nazistowskich oprawców wyprowadziło z pałacu jego właścicielkę Łucję Uzańską – Królikowską i koło studni ją zastrzelili. Wkrótce podobny los spotkał jej męża Antoniego Królikowskiego, jak również właściciela majątku w Czelatycach – Witolda Uzańskiego i Janusza Czajkowskiego, zięcia właściciela majątku. Hitlerowcy zabili podczas przeprowadzonej wtedy pacyfikacji Rokietnicy i Czelatyc 60 osób.

Zanim powstała fundacja Natalia Gnoińska, obecnie jej prezes opracowała projekt Innovation Manor Rokietnica. Jest to koncept przekształcenia zabytkowej posiadłości, jaką jest pałac w Rokietnicy w miejsce promujące edukację, współpracę i innowację ponad podziałami. Pomysł młodej architektki został wybrany w konkursie Komisji Europejskiej spośród 1100 zgłoszeń, które wpłynęły z 26 krajów. Autorka nawiązała kontakty w Brukseli i zapewnia, że działania tego typu mogą liczyć na unijne wsparcie.

 

Zrzutka

Zrealizowanie szerokich planów odnowienia zespołu pałacowo-parkowego w Rokietnicy będzie możliwe tylko wtedy, gdy fundacja stanie się właścicielem posiadłości. – Dlatego tak ważna jest prowadzona zbiórka. Uzyskane pieniądze pozwolą na zakup parku i pałacu. Obecny właściciel jest gotów je sprzedać. Jeśli tego nie zrobimy teraz, to różnie może być – podkreśla Natalia.

– Poczytaj chwilę i dołącz do pierwszej takiej społeczności w Polsce – nie ma lepszego momentu niż tu i teraz! Oczywiście ważne, abyś wiedziała/wiedział, na co wpłacasz – tak zachęcają do zapoznania się z celem zrzutki .

Projekt, czyli Rokietnica Manor Concept dotyczy zespołu dworskiego, znajdującego się w Rokietnicy. Ma tam powstać kreatywna przestrzeń, miejsce do pracy i odpoczynku dla każdego, ale też obszar odwołujący się do budowania poczucia dumy, tożsamości i przynależności dla lokalnej społeczności.

– To dużo pracy i dlatego mamy plan działania w kilku etapach, by pozwolić obiektowi „pracować na siebie” i swoje utrzymanie dzięki kamieniom milowym, które uruchamiane po kolei pozwolą na korzystanie z funkcji tego miejsca – podkreślają organizatorzy.

Pierwszy etap to zebranie funduszy i kupno nieruchomości oraz zaprojektowanie rewitalizacji. Drugi to odnowienie parku. Trzeci odnowienie spichlerza oraz stworzenie kolejnych miejsc noclegowyhc i budowa sauny na wyspie. Czwartym krokiem będzie wewnętrzne odrestaurowanie pałacu. Piaty etap odnowienie zewnętrzne pałacu. Szóste zamierzenie wychodzi poza Rokietnicę. Fundacja przymierza się do eksploatowania i uruchamiania kolejne obiekty w regionie i w całej Europie.

Po co to?

– To inspiracja naszym europejskim dziedzictwem. Mówi, że szukamy pomysłów, jak lepiej żyć w dobie drogiej energii, drogiej żywności, w dobie niepewności, wojny. Jak złapać chwilę oddechu, spotkać nowych znajomych, cieszyć się naturą i szukać kreatywności. Trochę też jak ratować planetę, na naszą malutką rokietnicką skalę. A wszystko to dostępne dla każdego – wyjaśniają twórcy zamysłu.

– Powołujemy Fundację 8Marca, by ułatwić działanie i rozpocząć swego rodzaju ruch społeczny, który w inny niż do tej pory sposób, pozwoli przywrócić do życia niejeden z naszych zabytków. Dlaczego w ogóle warto ratować zabytki? Są one niemymi świadkami historii, dziełem wielu pokoleń naszych przodków, miejscami pamięci i celebracji piękna. Niestety nierzadko spotyka je zapomnienie i skazanie na powolną, ale niechybną śmierć. Fundacja 8Marca zacznie swoją działalność na terenie Polski by w przyszłości również rozszerzyć działalność na obszar Europy. Mamy zespół doświadczony w zarządzaniu złożonymi projektami, mamy szczegółowy plan, mamy już kilkanaście Przyjaciółek i Przyjaciół Rokietnica Manor. Brakuje tylko Ciebie! Działamy pod kierownictwem Fundacji 8Marca, którą tworzymy by wspólnie realizować tą i kolejne podobne inicjatywy. 8Marca, bo to dzień szczególny, zarówno dla kobiet na całym świecie (to właśnie od kobiet w tym projekcie wszystko się zaczęło), ale też dla społeczności lokalnej, która co roku tego dnia upamiętnia bliskich, których stracili w 1943 podczas pacyfikacji Rokietnicy i pobliskich wsi – opisują.

Więcej informacji na:

Facebook, Instagram – Rokietnica Manor- concept

www.8marca.org

zrzutka.pl/rokietnica

erka