Oszuści atakują przez SMS

Pani Teresa z Jarosławia około dwa tygodnie temu otrzymała SMS-a z wezwaniem do zapłacenia zaległego mandatu w kwocie 10 zł. Kobieta wykazała się czujnością i nie kliknęła w link wiadomości. Przed nową metodą oszustów przestrzega innych.

 

– Posiadasz niezapłacony mandat karny! W dniu 12.04.2021 sprawa zostanie skierowana do sądu. Kwota 10 zł – SMS-a o takiej treści otrzymała w ostatnim czasie jedna z naszych Czytelniczek.

Do wiadomości dołączony był link, pod którym można było dokonać zapłaty.

– Na dokonanie wpłaty było dwa dni. Nie wspominając już o tym, że była to sobota i niedziela. Wiadomość zatytułowana była „Mandaty24” – opowiada mieszkanka Jarosławia.

Pani Teresa wykazała się czujnością i nie dała się nabrać. Sytuację, w której się znalazła postanowiła zgłosić na policję. Ma jednak lekki żal do funkcjonariuszy, że nie zainteresowali się jej problemem, dlatego za naszym pośrednictwem chce przestrzec innych.

– Nie trzeba wiele, by paść ofiarą oszustów. Nigdy nie przypuszczałam, że zaatakują oni mnie. Bądźcie czujni i nie dajcie się nabrać – apeluje mieszkanka Jarosławia.

Oszustwo „na mandat” to obok oszustwa „na policjanta”,   czy „na wnuczka” jeden z nowszych sposobów, wykorzystywanych przez przestępców do wyłudzania pieniędzy. Oszuści podszywają się pod Policję i wysyłają krótkie wiadomość SMS do losowo wybranych abonentów sieci telefonii komórkowych. Wszelkie tego typu wiadomości o zaległych mandatach najlepiej ignorować. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy otwierać załączonych do wiadomości linków.

Przypomijmy, że policjanci nigdy nie informują o konieczności opłacenia zaległego mandatu. A na pewno nie przez wysyłanie SMS-ów. Adres umieszczony w SMS-ach to tzw. phishing, czyli próba oszustwa polegająca na wyłudzeniu naszych danych służących np. do logowania do konta w banku. Metoda opiera się zawsze na przekonaniu kogoś, aby kliknął w podejrzany link (nie tylko w SMS-ie, ale i w mailach). Jak informują policjanci, najczęściej są to informacje o niezapłaconym mandacie, przesyłce czy zaginionej paczce. Jeżeli klikniemy w niebezpieczny link i wpiszemy nasze dane (np. login i hasło) w formularz, przestępca ma już otwartą drogę do wyczyszczenia naszego konta bankowego.

EK