Kapliczka Matki Bożej Różańcowej w Wylewie

Przy głównej drodze w Wylewie, od której odchodzi boczna droga znajduje się kapliczka Matki Bożej Różańcowej. Jest to kapliczka współczesna. Jej dolną część stanowi murowany, kamienny postument. Nie posiada żadnych płycin, nie ma też żadnych napisów dotyczących fundacji. Na nim umocowna jest niewielka kapliczka skrzynkowa, która jest przeszklona z czterech stron. Posiada blaszany daszek zwieńczony krzyżem. Wewnątrz mieści się figurka Matki Bożej Różańcowej. Ustrojona jest pięknymi kolorowymi kwiatami. Kapliczka otoczona jest współczesnym, ozdobnym, metalowym ogrodzeniem. Powstała w drugiej połowie ubiegłego wieku. Jednak historia tego miejsca sięga nieco dawniejszych czasów, sięgających najpewniej końca XIX wieku.   W miejscu gdzie stoi, wcześniej znajdowały się inne obiekty małej architekty sakralnej. – Pytałam mieszkańców i dowiedziałam się, że pierwotnie w miejscu, gdzie znajduje się kapliczka był drewniany krzyż. To na pewno cenna informacja. Potem był murowany krzyż. Jego podstawa była w kształcie prostopadłościanu. Spodnia część była większa, druga powyżej mniejsza, a na szczycie znajdował się krzyż. Z czasem jednak to wszystko się obsypywało i postanowiono zbudować nową kapliczkę. Ufundowali ją mieszkańcy, którzy mieszkali w pobliżu tego miejsca. Byli to małżonkowie Helena i Jan Szozdowie oraz Franciszek Szozda. Budował ją natomiast Józef Saidło, murarz z Leżachowa. Wymurował podstawę z kamienia, a na niej powstała główna część kapliczki. Poskładano się i zakupiono do niej figurkę Matki Bożej. Było to jeszcze w ubiegłym wieku, ale dokładnej daty nie znam – mówi Bogusława Moczarska, sołtys Wylewy. Ta przydrożna kapliczka jest zadbana i widać, że ludzie o niej pamiętają. Upamiętnia nie tylko wcześniej postawione w tym miejscu krzyże, tworzy też własną historię, w która wplatają się mieszkańcy Wylewy.

 

Marcin Sobczak