Kapliczka Franciszki Kasperskiej w Kisielowie

Kapliczka Franciszki Kasperskiej w Kisielowie znajduje się na prywatnej posesji, przy drodze, niedaleko miejscowego placu zabaw.

 

Powstała w czasach PRL, kiedy to wybudowanie takiego obietku wymagało różnych pozwoleń, na które nie można było się doczekać. Utrudniano i zniechęcano ludność do tego typu przedsięwzięć. Z pewnością nie było to sprawą łatwą, ale wielu ludzi decydowało się na stawianie kapliczki czy krzyża koło domu. Murarze, przeważnie nocą budowali w tym czasie kapliczki. Natomiast wybudowanie tej kapliczki wiązało się z jeszcze innym sposobem, bardzo oryginalnym. – Kapliczka ta powstała około 50 lat temu w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, gdzie rządziła partia. Ufundowała ją pani Franciszka Kasperska. Kupiła ona działkę od mieszkańca Kisielowa, który przeprowadził się do Cieszacina Wielkiego. Na działce stał stary, drewniany, bielony dom. Proszę sobie wyobrazić, że kapliczka budowana była właśnie w tym domu, w środku. Stawiał ją Zbigniew Dusiło. Gdy kapliczka była gotowa dom rozebrano, a kapliczka ujrzała światło dzienne. Tak powstała i już tak została. Stoi do dziś – mówi Kazimierz Kokoszka, sołtys Kisielowa. Kapliczka jest murowana i otynkowana. Prostej budowy, powstała na planie prostokąta. W jej dolnej części znajduje się pusta płycina. Powyżej mieści się przeszklona wnęka, a w niej ustawiony jest obraz Matki Bożej Częstochowskiej opleciony kolorowymi kwiatami. Jest też obraz z wizerunkiem papieża św. Jana Pawła II oraz krucyfiks. Daszek kapliczki jest czterospadowy, pokryty blachą i zwieńczony krzyżem. Przed kapliczką ustawione są dwie stylowe ławeczki.

Ta kisielowska kapliczka powstała poprzez sprytny pomysł i wpisała się w krajobraz miejscowości. Kto by pomyślał, że taki obiekt powstał w środku starej chaty.

 

Marcin Sobczak