Wirus mocno uderzył

Rekordowa ilość zarażonych kronawirusem w powiecie jarosławskim. Wirus zaatakował w piątek. Ognisko pojawiło się w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu. Zakażenie wykryto u pacjentów i personelu. Zamknięto oddział wewnętrzny oraz Szpitalny Oddział Ratunkowy. W ostatni poniedziałek jarosławski SOR wrócił do pracy. Wewnętrzny nadal zamknięty. Z komunikatów wynika, że liczba zakażonych rośnie.

 

W piatek, 12 czerwca była jedna osoba. W sobotę – 10. W niedzielę – 9. W poniedziałek – 12. W sumie w powiecie jarosławskim jest 49 zakażonych, co daje mu drugie miejsce na Podkarpaciu pod względem liczby osób z potwierdzonym koronawirusem. Powiat przeworski został potraktowany łagodniej. W sobotę zakażenie wykryto u młodej kobiety. W niedzielę były dwie osoby zakażone. W sumie w powiecie przeworskim obecność koronawirusa potwierdzono u 14 osób.

W czwartek, 11 czerwca nikt z osób przebadanych w obu powiatach nie był zarażony koronawirusem. W piątek okazało się, że przebywający w jarosławskim szpitalu starszy mężczyzna pochodzący z Wólki Pełkińskiej ma koronawirusa. W sobotę było już 10 potwierdzonych przypadków w powiecie jarosławskim (5 kobiet i 5 mężczyzn) oraz młoda kobieta w powiecie przeworskim. Tego dnia wyzdrowiały dwie osoby. W tym starsza kobieta z powiatu jarosławskiego. Niestety dwie osoby chorujące na COVID-19 zmarły. Wśród nich był starszy mężczyzna z jarosławskiego szpitala. Niedzielny raport Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego przyniósł kolejne zakażenia. W grupie przebadanych osób, u których stwierdzono koronawirusa znalazło się 9 osób z powiatu jarosławskiego – siedmiu mężczyzn i dwie kobiety (7 hospitalizacji i 2 izolacje) oraz 2 kobiety w sile wieku z powiatu przeworskiego (hospitalizacja). Poniedziałkowy raport był jeszcze bardziej dramatyczny dla powiatu jarosławskiego, aż u 12 osób wyniki testów potwierdziły obecność wirusa.   Zakażonych zostało dziewięć kobiet i trzech mężczyzn (3 hospitalizacje i 9 izolacji). Z powiatu przeworskiego nie było zakażonych.

Od początku wdrożenia badań w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2 przebadano ogółem 30 100 prób pobranych od mieszkańców województwa podkarpackiego Według stanu na poniedziałek, 15 czerwca na terenie województwa podkarpackiego pod nadzorem pozostaje 19 osób, 2677 poddane jest kwarantannie, a w izolacji domowej przebywa 43 osoby. Zpotwierdzonym COVID-19 hospitalizowanych jest 46 osób.

Na Podkarpaciu badaniami laboratoryjnymi potwierdzono 472 przypadki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, 343 osoby wyzdrowiało. Odnotowano 40 zgonów.

 

Wirus zamknął także gminę

Po wykryciu zakażenia u jednego z pacjentów COM przeprowadzane są badania personelu. Z testów na oddziale wewnętrznym szpitala 12 wyszło dodatnie. Zakażenie wykryto u 9 pacjentów i 3 osób z personelu medycznego. Pobrano kolejne wymazy od personelu i pacjentów, a Sanepid prowadzi dochodzenie epidemiologiczne. Zamknięty w piątek SOR został zdezynfekowany i przygotowany do przyjęcia pacjentów i od poniedziałku podjął pracę. – W dalszym ciągu zamknięty jest oddział chorób wewnętrznych. Przyjęcia pilne do pozostałych oddziałów szpitalnych są realizowane, natomiast do odwołania wstrzymane są przyjęcia planowe – informuje dyrekcja szpitala. Zamknięty do odwołania jest także Urząd Gminy w Wiązownicy, ponieważ u jednego z pracowników stwierdzono zakażenie koronawirusem.

Apel starosty

W związku ze stwierdzeniem przypadków koronawirusa w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, można było zaobserwować w ostatnich dniach bardzo dużą falę tzw. hejtu, skierowaną także, co niebywałe, w kierunku personelu szpitala. Bardzo proszę o wyważone opinie, zwłaszcza te formułowane w przestrzeni publicznej. Jarosławski szpital i jego pracownicy stanęli na wysokości zadania w tej sytuacji, realizując przewidziane procedury bezpieczeństwa. Pamiętajmy też, że to właśnie lekarze i pielęgniarki są na pierwszej linii walki z pandemią, za co powinien im się należeć szacunek. Podobny szacunek i podziękowania należą się także pracownikom Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jarosławiu za tytaniczna pracę, którą wykonują w związku z pandemia – zwraca uwagę starosta jarosławski Stanisław Kłopot.

 

Wirus zaatakował wtedy, gdy większość przestała brać go pod uwagę i lekceważyć zalecenia. Choć w ubiegłym tygodniu S. Kłopot kolejny raz prosił o przestrzeganie wszelkich zaleceń sanitarnych, które są pomocne w profilaktyce zapobiegania pandemii koronawirusa. Przypominał o dezynfekcji, dwumetrowym dystansie społecznym i noszeniu maseczek w miejscach zamkniętych, mało kto zwracał na to uwagę. Uderzenie koronawirusa w nasz region pokazuje, że bez względu na wprowadzane przez rząd zalecenia należy zachować zdrowy rozsądek oraz zmienić styl życia. Inaczej COVID-19 jeszcze długo będzie na pierwszych stronach.

erka