Dzięki współpracy policjantów wydziału kryminalnego przeworskiej jednostki oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie udało się udaremnić oszustwo metodą „na policjanta”, którego ofiarą omal nie padła 62-letnia mieszkanka Przeworska, do której zadzwonił fałszywy funkcjonariusz. Bądźmy czujni, zwłaszcza przed świętami, gdy oszuści liczą na naszą osłabioną czujność.
Oszustwa „na wnuczka” i „na policjanta”, to oszustwa, w których ofiarami są przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców w takich przypadkach za każdym razem jest bardzo podobna. Oszuści najczęściej podają się za członka rodziny – wnuczka, córkę lub syna albo policjanta.
Na początku grudnia, z 62-letnią mieszkanką Przeworska skontaktował się telefonicznie mężczyzna. Rozmówca podał się za policjanta i poinformował kobietę, że jej oszczędności w banku są zagrożone i natychmiast musi je wypłacić, a następnie wpłacić na podany przez niego rachunek bankowy. Wystraszona seniorka poszła do swojej placówki bankowej, gdzie wybrała 24 tys. zł. Na szczęście informacja o próbie oszustwa dotarła wcześniej do policjantów. Powstrzymali 62-latkę od wpłacenia pieniędzy na podany przez przestępcę rachunek bankowy oraz wyjaśnili, że cała historia o zagrożonych pieniądzach jest fikcją. W ten sposób policjanci z Wydziału Kryminalnego Przeworskiej jednostki oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zapobiegli przekazaniu oszustom 24 tys. złotych.
– Oszuści tworzą coraz to nowe historie, pod którymi chcą wyłudzić pieniądze. Ostatnio najczęściej jest to metoda na policjanta. Należy pamiętać, że policjanci w żadnym wypadku nie proszą o przekazanie pieniędzy, czy o ich przelanie na jakiekolwiek konto. Jednak w przypadku, gdy otrzymamy tego typu telefon, zanim cokolwiek zrobimy, skontaktujmy się z rodziną lub policją, by zweryfikować te informacje – przestrzega asp. sztab. Justyna Urban, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku.
Również na zakupach
Przedświąteczny okres jest porą zwiększonej ilości obowiązków. W ich natłoku można zapomnieć o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, o których dla własnego dobra powinnyśmy zawsze pamiętać. Oprócz zagrożeń spowodowanych wzmożonym ruchem, okres ten niesie za sobą wiele innych niebezpieczeństw, na które warto zwrócić uwagę.
Warto skorzystać z kilku praktycznych porad:
Starajmy się nie nosić przy sobie większej kwoty pieniędzy. Jeśli mamy większą gotówkę, nie trzymajmy jej w jednym miejscu. Płacąc za zakupy, bądźmy dyskretni i nie pokazujmy całej zawartości portfela. Nie zapisujmy numeru PIN na karcie płatniczej. Nie eksponujmy go również w widocznym miejscu. Schowajmy dokumenty, pieniądze, czy telefony komórkowe w bezpiecznym miejscu: torebce, saszetce. Nie nośmy ich w tylnych kieszeniach spodni, czy w zewnętrznych kieszeniach płaszczy i kurtek. Zwracajmy uwagę na torebki, plecaki oraz podręczne torby z zakupami. Miejmy na nie oko, trzymając je przed sobą. Zwróćmy uwagę, czy są zamknięte. Nie wieszajmy ich na wózkach sklepowych. Nie pozostawiajmy torby z zakupami bez opieki i nadzoru. Jeśli na zakupy zabieramy dzieci, pilnujmy, aby się nie zgubiły. W przypadku, gdybyśmy stracili z oczu nasze dziecko, natychmiast poprośmy o pomoc pracowników obiektu, w którym jesteśmy. Przed wyjściem na zakupy warto przypomnieć dziecku, aby w razie zgubienia się, wróciło w miejsce, gdzie widziało rodziców lub opiekunów ostatni raz. Okres przedświąteczny to czas promocji, obniżek i super okazji, zwłaszcza w sieci. Decydując się na zakup jakiegoś sprzętu, czy artykułu sprawdźmy opinie innych kupujących na temat sprzedawcy. Zerknijmy także na jego poprzednie aukcje. Na tej podstawie będziemy mogli określić wiarygodność sprzedającego. Zastanówmy się też, czy za zakupiony towar chcemy zapłacić bezpośrednio, czy nie lepiej skorzystać z możliwości dokonania zakupu za pobraniem.
DP
