W górnej części wioski, od strony Huciska Jawornickiego, przy asfaltowej drodze prowadzącej do lasu odnajdziemy stary, przydrożny krzyż. Przy nim rośnie wiekowe drzewo, które towarzyszy mu w samotności. Krzyż ten jest mniejszy od innych, znajdujących się w tej miejscowości. Wyknany został z drewna. Przymocowany jest metalową obęczą do podłoża. Krzyż nie posiada żadnych zdobień. Znajduje się na nim niewielki wizerunek ukrzyżowanego Jezusa. Przystrojony jest sztucznymi kwiatami, które od góry tworzą kwietny kabłąk. Historia jego powstania nie jest znana. – Niestety nie ma już mieszkańców, którzy znaliby historię powstania tego krzyża. Nie wiadomo, kto go ufundował i w jakiej intencji – mówi pani Maria, mieszkanka Widaczowa. Ten drewniany krzyż ma swój niepowtarzalny urok. Jest śladem po dawnych mieszkańcach wioski. Jadąc dalej drogą do lasu odnajdziemy kolejny taki obiekt, stojący wśród dostojnych starych drzew. Warto wybrać się w te tereny na wyprawę rowerową, stanąć przy starym krzyżu i podziwiać piękne widoki. Las o tej porze roku jest wyjątkowy, liscie tworzą symfonię barw. Na koniec chciałbym przytoczyć fragment wiersza „Przydrożny krzyż” autorstwa Wiesławy Waliszewskiej, który oddaje historię i los tego i wielu innych przydrożnych, czy leśnych krzyży:
„…Kiedyś ludzie ten krzyż postawili
By im drogę pokazywał stale
Jak nie zbłądzić czy to noc, czy śniegi
Więc wskazywał, wciąż mówił wytrwale.
I latami pokazywał drogę
Tam przybity do krzyża rękami
Lecz nikt dziś już na krzyż ten nie patrzy
Bo świat chodzi innymi drogami”.
Marcin Sobczak
