Wyjątkowa atmosfera, tłumy uśmiechniętych dzieci i moc atrakcji – tak wyglądało tegoroczne Gminne Spotkanie z Mikołajem w Tryńczy. W sobotę, 6 grudnia, Hala Widowiskowo-Sportowa zamieniła się w miejsce, w którym świąteczne marzenia najmłodszych spełniały się na ich oczach, a mieszkańcy mogli wspólnie celebrować nadchodzący magiczny czas.
Gminne Spotkanie z Mikołajem, od lat wyczekiwane przez najmłodszych, ponownie przyciągnęło tłumy dzieci i rodziców. Wnętrza hali wypełniły się śmiechem, muzyką i bożonarodzeniowymi dekoracjami. Już od pierwszych minut maluchy porwał dynamiczny program animacyjny przygotowany przez Elfy, które prowadziły tańce, zabawy i konkursy. Na parkiecie krążyła bajkowa maskotka, chętnie przytulana i zaczepiana przez dzieci, a jej obecność stała się tłem do dziesiątek rodzinnych zdjęć. Wśród różnorodnych atrakcji szczególną popularnością cieszyły się warsztaty kreatywne, podczas których dzieci własnoręcznie wykonywały ozdoby i kartki świąteczne. Zaraz obok nieprzerwanie oblegany był dmuchany plac zabaw – miejsce, z którego najmłodszych trudno było przekonać do chwilowego odpoczynku.
Punktem kulminacyjnym wydarzenia była oczywiście wizyta najważniejszego gościa – Mikołaja. Kolejka do świątecznego tronu ustawiła się błyskawicznie, a każdy mały uczestnik miał szansę porozmawiać z przybyszem z Bieguna Północnego i otrzymać upominek. Radość była szczera i wypływała z serc najmłodszych.
– Chciałbym, żeby takie spotkanie było co tydzień – śmiał się jeden z uczestników podekscytowany całą atmosferą.
Organizatorzy zadbali również o starsze dzieci oraz dorosłych. Na miejscu dostępna była wirtualna strzelnica i sportowe konkurencje prowadzone przez żołnierzy 18 Brygady Zmotoryzowanej. Rodzice mogli w tym czasie złapać oddech w kawowym kąciku.
Gminne Spotkanie z Mikołajem kolejny raz dowiodło, że jest wydarzeniem, które łączy pokolenia i wprowadza w wyjątkowy nastrój tuż przed świętami. Wspólna zabawa, dziecięcy śmiech i rodzinna atmosfera sprawiły, że to popołudnie z pewnością na długo zostanie w pamięci mieszkańców.
Kiedy świąteczne światła w hali powoli gasły, a ostatni uczestnicy kierowali się do domów, na twarzach wciąż malowały się uśmiechy. To najlepszy dowód na to, że magia Mikołajek w Tryńczy znów zadziałała. Organizatorzy zapowiadają, że przyszłoroczne spotkanie będzie równie wyjątkowe, a mieszkańcy już dziś nie mogą doczekać się kolejnego wspólnego świętowania.
MP
