Była burmistrz Przeworska usłyszała wyrok

Była burmistrz Przeworska usłyszała wyrok

12 maja 2021 Wyłącz przez geistchen

Sad Okręgowy w Przemyślu uznał pod koniec kwietnia, że odpowiedzialni za nieprawidłowości finansowe związane z Zajazdem Pastewnik są winni zarzucanych im czynów. Na ławie oskarżonych zasiadała była burmistrz Przeworska Maria D.-L. oraz Zbigniew M. były dzierżawca zajazdu i Tadeusz R., były dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Henryk S., były pracownik MOSiR. Cała czwórka została skazana. Wyrok jest nieprawomocny.

 

Byłej burmistrz sąd wymierzył rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Ma także zapłacić 20 tys. zł grzywny i wyrównać stratę w wysokości około 22 tys. zł, którą poniosło miasto. Zbigniew M. został skazany na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat oraz grzywnę w wysokości 30 tys. zł. Musi też naprawić szkodę, jaką poniosło miasto. Jej wysokości wynosi 205 tys. zł. Wyrok, jaki usłyszał Tadeusz R. to 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat i 30 tys. zł grzywny. Henryk S. również został skazany na 2 lara pozbawienia wolności w zawieszaniu na 4 lata i grzywnę w wysokości 20 tys. zł.

Wszyscy odpowiadali za działanie na szkodę interesu publicznego. Zarzuty usłyszeli po kontroli rzeszowskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego wszczętej w 2015 r w Zajeździe Pastewnik. Sprawdzano m.in. inwestycje, przetargi i umorzenia finansowe. Funkcjonariusze zawiadomili prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w latach 2010 – 2015. Śledztwo pozwoliła na przedstawienie zarzutów.

Maria D.-L. odpowiadała za przekroczenie uprawnień w czasie pełnienia funkcji burmistrza Przeworska umarzając zobowiązania Zbigniewowi M. z tytułu odsetek za nieterminowe płatności w kwocie prawie 22 tys. zł. Uznano to za działanie na szkodę miasta. Zbigniew M. był sądzony za rozliczanie kosztów prac budowlanych i modernizacyjnych w Pastewniku na podstawie nieprawdziwych dokumentów. Poświadczali je Tadeusz R. i Henryk S. chociaż wyszczególnienie w dokumentach wydatki faktycznie nie istniały. Te działania doprowadziły do szkody samorządu miejskiego w wysokości prawie 205 tys. zł.

Sprawa toczyła się od połowy 2019 r.

Jak informuje Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu oskarżyciel zgodził się z wymiarem kary dla byłej burmistrz wystąpił natomiast o uzasadnienie wyroku dwóch skazanych. Małgorzata Reizer, rzecznik Sądu Okręgowego w Przemyślu uzupełniła w poniedziałek, że o uzasadnienie wystąpili także obrońcy. To wskazuje, że strony noszą się z zamiarem odwołania.

erka