Burza, jaka przeszła w pub. tygodniua regionem wyrządziła wiele szkód m.in. w powiecie przeworskim. Zarówno mieszkańcy, jak i służby jeszcze przez następnych kilka dni borykali się z jej skutkami.
Tylko w poniedziałek (7.07) Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Przeworsku na terenie powiatu przeworskiego odnotowała 165 zdarzeń związanych ze skutkami burzy.
– Większość to powalone drzewa głównie na drogach utrudniające ruch, ale także na posesjach prywatnych, osiedlach, parkingach, chodnikach czy placach zabaw. Jedno drzewo spadło na samochód osobowy oraz na kombajn. Kilkanaście zdarzeń dotyczyło uszkodzonych częściowo lub całkowicie dachów na budynkach mieszkalnych oraz gospodarczych. Pozrywane są również linie energetyczne oraz uszkodzone lub przewrócone słupy. Obecnie w wyniku tych zdarzeń nie ma osób poszkodowanych – informowali w poniedziałkowy wieczór przeworscy strażacy.
Najwięcej zdarzeń odnotowano w gminach: Gać, Jawornik Polski, Przeworsk, Sieniawa, Tryńcza oraz Zarzecze.
Usuwanie skutków burzy trwało przez następnych kilka dni. Ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców nieczynne były miejsca użyteczności publicznej, tj. parki czy cmentarze.
Znacznie spokojniej było na terenie powiatu jarosławskiego. Tego wieczoru Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu odnotowała około 30 interwencji na terenie powiatu. Najbardziej ucierpiała gmina Radymno, gdzie strażacy interweniowali aż 13 razy. Pozostałe zgłoszenia dotyczyły gmin: Jarosław, Pruchnik, Laszki i Wiązownica. Najczęściej zgłaszane szkody dotyczyły połamanych drzew, zerwanych dachów oraz uszkodzeń linii energetycznych, co w niektórych miejscach mogło spowodować chwilowe przerwy w dostawie prądu. – Na szczęście, dzięki błyskawicznej reakcji naszych służb, sytuację udało się szybko opanować i obecnie nie ma zagrożenia dla zdrowia czy życia mieszkańców – informowało tego samego dnia Starostwo Powiatowe w Jarosławiu.
Pracowita noc
Noc z niedzieli na poniedziałek tj. 13/14 lipca również nie należała do najspokojniejszych. Gwałtowne burze, które przeszły nad regionem, pozostawiły po sobie lokalne utrudnienia, połamane drzewa oraz zalane posesje. Jarosławscy strażacy odnotowali w tym czasie 22 zdarzenia związane z usuwanie skutków nawałnic.
– Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu, wsparci przez ochotnicze straże pożarne, stanęli na wysokości zadania, podejmując natychmiast niezbędne działania. Ich praca koncentrowała się na usuwaniu powalonych konarów i drzew blokujących główne arterie, udrażnianiu przepustów drogowych oraz wypompowywaniu wody z zalanych posesji. Dzięki ich błyskawicznej reakcji i profesjonalizmowi udało się zminimalizować skutki żywiołu, a co najważniejsze – nie odnotowano osób poszkodowanych – informowało w poniedziałek rano Starostwo Powiatowe w Jarosławiu.
Nie tylko powiat jarosławski zmagał się z kaprysami pogody. W wyniku intensywnych opadów deszczu i silnych porywów wiatru ucierpiało wiele okolicznych miast i miejscowości, w tym również stolica Podkarpacia. Zalane ulice, przerwy w dostawie prądu i przekierowywane samoloty na lotnisku w Jasionce to tylko niektóre z problemów, z którymi borykali się mieszkańcy Rzeszowa i całego regionu.
To jeszcze nie koniec
Synoptycy ostrzegają, że w najbliższych dniach mogą jeszcze wystąpić podobne zjawiska pogodowe. Dlatego też gorąco apelujemy o zachowanie ostrożności, szczególnie w przypadku zapowiedzi burz – warto zabezpieczyć przedmioty na balkonach, unikać przebywania pod drzewami oraz uważnie śledzić komunikaty służb.
EK
