Ulewa zabierze pobocze

Przebudowano drogę przez Szczytną w gminie Pawłosiów. Położenie nowej nawierzchni, utwardzenie poboczy i wykonanie rowów odwadniających kosztowało ponad 480 tys. zł. W tym niemal 300 tys. zł pochodziło z dofinansowania w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. Mariusz Reń, wójt gminy Pawłosiów jest zadowolony z tego, że udało się zdobyć pieniądze. Do przebudowy też nie ma zastrzeżeń. Wśród mieszkańców pojawiają się głosy, że większa ulewa zabierze pobocze z pochyłych odcinków.

 

– Fuszerka. Zasypali prochem pobocza. Przecież to zmyje. Niedoróbki przy zjazdach i umocnieniu nasypów. U mnie zasypali rurę odpływową pod wjazdem zamiast ją usunąć. Mrozy ją rozsadzą. Woda popłynie drogą – narzeka pan Stanisław. Uwag ma więcej. Pokazuje ślady, gdzie zakapała się ciężarówka, a jadący ciągnikiem omal nie wpadł do rowu, bo pobocze się rozjechało.

– Pobocza utwardzono destruktem, materiałem odzyskanym z drogowej nawierzchni. Z biegiem czasu stworzy on jednolitą związaną nawierzchnię. Na pochyłościach lepiej się sprawdza niż tłuczeń – wyjaśnia wójt przypominając, że droga na początkowym odcinku ma największe nachylenie z całej gminie. M. Reń zastrzega, że przebudowa została wykonana zgodnie z planem, a o zakresie robót wiedzieli przedstawiciele miejscowości. Zapewnia, że podczas odbioru prac zostanie zwrócona szczególna uwaga na ich zgodność z zaleceniami. – Droga jest na gwarancji i wszystkie niedociągnięcia muszą być usunięte przez wykonawcę – podkreśla.

 

erka