Kapliczka przy drodze wojewódzkiej w Czelatycach

Patrząc na tę kapliczkę przydrożną w Czelatycach na myśl nasuwa się tekst piosenki autorstwa Ryszarda Rynkowskiego i Marka Skolarskiego „Szczęśliwej drogi już czas”

„Na rozstaju dróg,

gdzie przydrożny Chrystus stał

zapytałeś: dokąd iść?

frasobliwą minę miał”

Kapliczka znajduje się na wzniesieniu, przy drodze wojewódzkiej Łańcut – Żurawica. Umiejscowiona jest na rozstaju dróg. Tutaj właśnie krzyżują sie drogi z Pruchnika do Rokietnicy i z Czelatyc do Tuligłów. Sama kapliczka stoi jednak na terenie wsi Czelatyce i skierowana frontem ku wsi Tuligłowy. Jest murowaną i otynkowaną kapliczka typu wnękowego. Zakończona jest prostym, dwuspadowym daszkiem, który zwieńcony jest krzyżem. W dolnej części nie ma widocznych płycin, natomiast we wnęce kapliczki ustawiona jest figura św. Jana Chrzciciela. U jego stóp kolorowe kwiaty. Święty wyciagniętą dłonią wskazuje na   Tuligłowy. Jednak figura znajdująca się we wnęce nie była tutaj od początki istnienia tej budowli. – Wewnątrz kapliczki znajdowała się figura św. Dominika, która została najprawdopodobiej skradziona. Po jej zniknięciu, w 1976 roku wstawiona została figura św. Jana Chrzciciela – mówi Wacław Kijanka, sołtys Czelatyc. Prosta, wiejska kapliczka z pewnością jest leciwa. Nie znajdziemy na niej jednak daty powstania. Z opracowania Adama Grymuzy i Edwarda Jakubasa „Zarys Monografii wsi i parafii Rokietnica” możemy dowiedzieć się, że wiek kapliczki ocenia się na około 200 lat.

Ta kapliczka przydrożna jest ważną budowlą zarówno dla mieszkańców Czelatyc, Tuligłów oraz Rokietnicy. Żegna i wita przechodzących i przejeżdzających tamtęty od wielu, wielu już lat. Stoi na wzgórzu i zaprasza, więc szczęśliwej drogi, już czas. W końcu wakacje, a okolica piękna i atrakcyjna.

 

Marcin Sobczak