„Cudze chwalicie Jarosławia nie znacie”: Willa przy ulicy Grunwaldzkiej 20

„Cudze chwalicie Jarosławia nie znacie”: Willa przy ulicy Grunwaldzkiej 20

13 października 2020 0 przez geistchen

Kamienica w stylu neorenesansowym, nawiązującym do stylu włoskiego znajduje się w narożu ulicy Grunwaldzkiej i ulicy Św. Ducha. Obiekt wybudowano w latach 1891- 1892 dla dra Adolfa Dietziusa (burmistrza miasta Jarosławia) i jego małżonki Eugenii z Ossolińskich. Dietzius wraz z żoną utworzył fundację „dla opieki nad biednymi dziećmi i ich ochronę”.

 


Reklama



Reklama


Burmistrz zapisał obiekt na siedzibę ochronki dla sierot polskich, przynależnych do gminy miasta Jarosławia i będących wyznania rzymsko-katolickiego. W 1920 roku obiekt był siedzibą misji amerykańskiego Czerwonego Krzyża. Po opuszczeniu misji Komitet Domu Sierot Polskich przejął obiekt i umieścił tu chłopców. Od 1922 roku kierownikiem ośrodka był ks. Mieczysław Lisiński. Opiekę nad ochronką przejęło Zgromadzenie Sióstr Służebniczek NMP Prowincji Przemyskiej na siedzibę Zakładu Wychowawczego nr 1. Obecnie budynek jest przeznaczony i przystosowany do całodobowego pobytu chłopców z niepełnosprawnością intelektualną.

Obiekt jest jednokondygnacyjny z przodu, z tyłu dwukondygnacyjny. Elewacja frontowa jest z 3 – osiowym ryzalitem. Pilastry z ornamentem kandelabrowym posiadają kapitele korynckie. Na narożnych ścianach wkomponowano pilastry w porządku doryckim, w środku posiadają płycinę z motywem dekoracyjnym w kształcie rombu. Gzyms wieńczący profilowany wsparty jest na ozdobnych małych kroksztynach. Ryzalit jest zwieńczony attyką o kształcie balkonu z wazonami z kwiatkami. Po obu stronach środkowych okien umiejscowiono dwie tablice, jedną z wizerunkiem Matki Boskiej z Jezusem, drugą poświęconą ks. Mieczysławowi Lisińskiemu. Od strony zachodniej elewację urozmaicają blendy okienne, w jedną z nich wkomponowano wizerunek Edmunda Bojanowskiego – założyciela zgromadzenia w otoczeniu dzieci. Obecnie w dalszym ciągu działa Specjalny Ośrodek Wychowawczy, prowadzony przez Siostry Służebniczki. Willa wzbudza zainteresowanie przechodniów i niewątpliwie stanowi ozdobę ulicy Grunwaldzkiej.

 

Jerzy Czechowicz