Cegielniana ciągle niebezpieczna

– Zadbajcie w końcu o nasze bezpieczeństwo – prosi ojciec poszkodowanej dziewczynki, która uciekając przed pędzącymi samochodami, wjechała do rowu. Obrażenia, jakich doznała wymagały leczenia szpitalnego.

 

– Moja córka jechała rowerem. U zbiegu ulic: Pawłosiowskiej i Cegielnianej w Jarosławiu, nieopodal wiaduktu kolejowego zmuszona była usunąć się z drogi pędzącym samochodom. Wąskie pobocza, a właściwie ich brak spowodowało, że wjechała do rowu – opowiada ojciec poszkodowanej dziewczynki.

W wyniku doznanych obrażeń trafiła do szpitala.

Do takiej sytuacji być może by nie doszło, gdyby droga została w końcu przebudowana. Ile jeszcze będziemy czekać? – pyta ojciec dziewczynki.

O remont tej drogi zapytaliśmy w Powiatowym Zarządzie Dróg.

– Ulica Pawłosiowska jest przebudowana na całej długości i jej stan nie budzi zastrzeżeń. Natomiast jeżeli chodzi o ul. Cegielnianą, to jej przebudowa nastąpi dopiero po „zarurowaniu” cieku Miłka przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie, zgodnie z wykonaną dokumentacją – wyjaśnia Janusz Obłoza, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg.

W tym rejonie planowana jest także poprawa bezpieczeństwa pod wiaduktem kolejowym. W przyszłości ma tam powstać chodnik.

– Budowa chodnika będzie możliwa, gdy Wody Polskie zgodnie z opracowaną dokumentacją przepuszczą ciek Miłka pod nasypem kolejowym, obok wiaduktu. Wówczas Powiatowy Zarząd Dróg uzupełni materiałem kamiennym pobocza w miejscach, gdzie będzie to możliwe – wyjaśnia J. Obłoza.

EK